Carbonara z bobem

Bób w pełni sezonu, można go jeść samemu, ale można inaczej. Klasyczna carbonara pozbawiona boczku, też jest pyszna, a w zamian obdarzona bobem i paskami cukinii dla orzeźwienia, staje się jeszcze lepsza. Więc jeżeli nie macie pomysłu na bób, ugotujcie tagliatelle, bób i cukinię, podsmażcie wszystko na cebuli i czosnku, a na koniec dodajcie surowe żółtko. Carbonara z bobem to istny szał :).

carbonara z bobem

Składniki
Czas przygotowania: 20 minut
Ilość porcji: 4
  • 250 g makaronu tagliatelle
  • 300 g bobu
  • 1 cukinia
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • posiekana pietruszka
  • sól i pieprz

Przygotowanie
  1. Ugotuj makaron i bób na półmiękko.
  2. Cukinię pokrój obieraczką w cienkie paski.
  3. w garnku podsmaż cebulę i czosnek.
  4. Dodaj podgotowany bób, surową cukinię i całość duś 2 minuty.
  5. Na koniec dodaj ugotowany makron z odrobiną wody z gotowania.
  6. Dopraw solą i pieprzem, dodaj posiekaną pietruszkę i wszystko wymieszaj.
  7. Nałóż porcję na talerz i dodaj surowe żółtko (tylko wcześniej sparz jajko).
  8. Smacznego.

Bolognese z cukinią

Właśnie szykujemy się pod namiot. Sos bolognese sprawdza się na takich wyjazdach wyśmienicie, więc przygotowaliśmy go tonę. Cześć w weki, a część na kolację. No ale nie zawsze na kolację człowiek ma chęć zapchać się toną makaronu, a jednak na sos ochota jest. Tutaj z pomocą przybywa cukinia. Wystarczy zrobić z niej makaron (za pomocą maszynki) albo zwyczajnie pokroić obieraczką lub cieniutko pociachać nożem. Potem chwila parzenia, łyżka gorącego sosu, trochę ziół z ogródka i gotowe, sycące, ale nie zamulające danie na kolację gotowe, oczywiście pod warunkiem, że 4 godziny wcześniej zrobiło się gar bolognese :).

bolognese z cukinią

Składniki
Czas przygotowania: 2-3 godziny
Ilość porcji: 6
  • 1 kg mielonej wołowiny (np. krzyżowa)
  • 150 g zmielonego boczku wędzonego
  • marchewka
  • 2 łodygi selera naciowego
  • cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 600 ml przecieru pomidorowego
  • 150 ml czerwonego wina wytrawnego
  • 0,5 l bulionu wołowego
  • łyżka oregano
  • łyżka bazylii
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia
  • 2-3 duże cukinie

Przygotowanie
  1. Na patelni podsmaż zmielony boczek.
  2. Dodaj do niego posiekaną cebulę i czosnek, startą na grubych oczkach marchewkę i posiekany seler.
  3. Przełóż podsmażone warzywa i boczek do garnka, który ustaw na małym ogniu.
  4. Na patelni podsmażaj partiami mięso. Każdą usmażoną partię przekładaj do garnka.
  5. Gdy podsmażysz już całe mięso, wlej na patelnię bulion, aby rozpuścił wszystko co zostało na patelni.
  6. Zwiększ ogień pod garnkiem.
  7. Wlej do mięsa wino.
  8. Gdy wino odparuje, dodaj przecier i przyprawy (bez soli).
  9. Całość powinna się lekko gotować.
  10. Dodaj do całości bulion i gotuj 2 godziny.
  11. Na końcu posól.
  12. Z cukinii przygotuj makaron. Możesz użyć do tego obieraczki do warzyw lub zrobić to za pomocą maszynki do warzyw.
  13. Gotowe paseczki cukinii gotuj 2 minuty w osolonej wodzie.
  14. Dobrze odcedź, ułóż na talerzu, polej sosem i posyp ziołami.

 

Gnocchi

Gnocchi czyli nasze kopytka, tylko w innym kształcie. Kluski ziemniaczane, w każdym kraju smakują tak samo dobrze. Zajadałam się nimi we Włoszech i w Czechach, a nasze to znam doskonale ze szkolnej stołówki czy spod maminej ręki. Czas aby samemu przygotować ten rarytas. Do tego domowe pesto i prosty obiad podbija serca.

Gnocchi, tak samo jak inne kluski, najlepiej przygotować ze starych ziemniaków, mocno mączystych. Jeszcze ciepłe i obrane ziemniaki połączyć z pozostałymi składnikami i szybko zagnieść. Kształt można uformować jaki się chce, ale oryginalne powinny to być kuleczki lekko spłaszczone widelcem – stąd ten paseczkowy wzorek. Potem całość trzeba ugotować i koniec pracy. No może trochę sprzątania :).

gnocchi z pesto

Składniki
Czas przygotowania: 30 minut + gotowanie ziemniaków
  • 1 kg ziemniaków (starych)
  • 1 łyżka soli
  • 100 g mąki pszennej
  • 1 roztrzepane jajko

Przygotowanie
  1. Ugotuj ziemniaki w mundurkach.
  2. Ugotowane ziemniaki obierz i utłucz lub zmiel maszynką.
  3. Do jeszcze ciepłych dodaj przesianą mąką, sól i zrób dołek.
  4. Do dołka wbij jajko i całość szybko zagnieć. Nie wyrabiaj.
  5. Z ciasta formuj podłużny wałeczek (około 1cm grubości) podsypując odrobiną mąki. Nie za dużo, bo będą twarde, ale na tyle dużo, aby się ciasto nie kleiło.
  6. Wałek tnij na mniejsze kawałki około 1,5 cm – nasze gnocchi.
  7. Z każdego kawałka uformuj kulkę i lekko zgnieć widelcem.
  8. Gotuj partiami do wypłynięcia w dużej ilości osolonej wody.
  9. Podawaj z pesto, sosem pomidorowym, oliwą i parmezanem lub masłem.

 

Makaron domowy

Domowy makaron to coś co marzyło mi się od dawna. Maszynka stała w gotowości i wyczekiwała włoskiego tygodnia. No i ten czas nadszedł. Podeszliśmy do tematu porządnie. Przygotowaliśmy dwa rodzaje makaronu: klasyczny żółty i czarny (z dodatkiem sepii, czyli atramentu z mątwy). Kształt to już tylko Wasz wybór. Co do przepisu, wszystkie włoskie przepisy głoszą to samo: semolina i jajka, proporcja 100g mąki na 1 jajko i tyle.

Semolina, to gruboziarnista mąka z twardej pszenicy durum. Semolina posiada dużą zawartość glutenu, dzięki któremu makaron jest elastyczny. Semolina wykorzystywana jest do produkcji makaronów głównie we Włoszech. W Polsce używa się zazwyczaj mąki krupczatki typu 500. Jest ona zdecydowanie tańsza i nie wymaga takich poszukiwań. My zdecydowaliśmy się na semolinę, aby było w 100% włosko, choć kolejne makarony przygotujemy już z krupczatki.

Co do samego procesu wytwórczego. Cudownie jest zjeść swój, domowy makaron, niemniej ugotowanie gotowego, zajmuje dużo mniej czasu i pracy. Oczywiście poczyniliśmy mały zapas, gotowy makaron wystarczy wysuszyć i przetrzymywać go można w szczelnych pudełkach. Niemniej jednak, przygotowanie 8 porcji makaronu zajęło nam 2,5 godziny (w tym 1 godzin przerwy, aby ciasto odpoczęło). Jeżeli macie czas, chęci i maszynkę (wałkowanie ręczne i krojenie nożem to już pewien poziom abstrakcji), to zdecydowanie polecam. Jeżeli nie, to używanie gotowych makaronów, nie jest niczym złym, tym bardziej, że ich jakość jest naprawdę dobra.

makaron domowy

Składniki
  • Czas przygotowania: 2,5 godziny (w tym 1 godzina odpoczynku dla ciasta)
  • 600 g maki durum lub krupczatki typu 500
  • 6 jajek
  • 2 łyżki sepii, jeżeli chcecie otrzymać czarny makaron

Przygotowanie
  1. Mąkę wysyp na blat i zrób z niej kopczyk z zagłębieniem.
  2. Wbij jajka (dodaj sepię) i całość zagnieć.
  3. Zagniataj aż ciasto będzie zwarte i elastyczne.
  4. Uformuj z ciasta kulę i zawiń ją w folię.
  5. Odłóż ciasto na 1,5 godziny. Nie wkładaj go do lodówki.
  6. Ciasto dziel na części i za pomocą maszynki wałkuj i tnij na dowolne kształty.
  7. Pocięty makaron można gotować od razu lub rozwiesić do podeschnięcia na około 30 minut.
  8. Po tym czasie zwijaj go w gniazdka i układaj na ściereczce, aby wysechł (zostawiłam na noc).
  9. Przetrzymuj suchy makaron w słoikach.

Carbonara

Carbonara, o tym makaronie chyba słyszał każdy. Są dwie wersje carbonary, kolejny raz zależy to od regionu, z którego się wywodzi. Ta najbardziej u nas popularna, na śmietanie, z boczkiem i czosnkiem. A istnieje jeszcze inna wersja, bez śmietany, a z surowym żółtkiem i właśnie tę wersję dzisiaj proponujemy.

Pokusiliśmy się i przygotowaliśmy domowy makaron, wiadomo wyszło super, ale tak szczerze mówiąc, zabawy i roboty było więcej niż pożytku. Można u nas dostać porządne makarony, więc nie ma sobie co rąk urabiać :).

carbonara

Składniki
Czas przygotowania: 20 minut – 2 porcje
  • 250 g makaron tagliatelle
  • 100 g wędzonego boczku
  • 2 żółtka
  • 2 ząbki czosnku
  • łyżka masła
  • sól
  • pieprz
  • bazylia i pietruszka do posypania

Przygotowanie
  1. Makaron ugotuj tak, aby był jeszcze lekko niedogotowany.
  2. Pokrój boczek w cienkie słupki/kostkę/jak lubisz.
  3. Czosnek posiekaj w cienkie plastry.
  4. Na patelni wysmaż boczek, pod koniec dorzuć czosnek.
  5. Gdy całość będzie podsmażona (uważaj żeby nie spalić czosnku) dorzuć na patelnię odsączony makaron i dokładnie wymieszaj.
  6. Możesz dodać łyżkę masła, jeżeli uważasz, że makaron jest za suchy.
  7. Przełóż makaron na talerze i do każdego wbij po żółtku.
  8. Posyp pieprzem, solą, pietruszką i bazylią.
  9. Idealnie pasuje też starty parmezan albo ser Grana Padano.
  10. Smacznego.

Bolognese

Sos bolognese każdy zna, ale nie każdy do końca wie, jak go należy przygotować. Gotując ten sos trzeba pamiętać o kilku rzeczach.

Nie istnieje bolognese na szybko. Jego przygotowanie to minimum 2 godziny. Nie mówię, że trzeba nad nim stać, ale sam sos powinien się gotować od 2 do kilku godzin. Bazą sosu jest oczywiście mięso. Używamy mięsa wołowego i wieprzowego. Ja wybrałam łopatkę wieprzową i wołowinę krzyżową. Sekretnym składnikiem jest boczek wędzony, który mielimy razem z mięsem. Ważne jest aby mięso obsmażać partiami. Tak aby się nie udusiło a usmażyło. No i oczywiście nie na oliwie z oliwek extra vergin, bo się spali. Najlepiej użyć oleju rzepakowego.

To chyba najważniejsze wskazówki. Na koniec tylko dodam, że bolognese jak bigos, najlepiej smakuje następnego dnia, albo po odmrożeniu.

bolognese

Bolognese

Składniki
Czas przygotowania: 3 godziny
  • 0,5 kg mielonej wołowiny (np. krzyżowa)
  • 0,5 kg mielonej wieprzowiny (np. łopatka)
  • 150 g wędzonego boczku, zmielonego
  • marchewka
  • cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • łodyga selera naciowego
  • 400 ml przecieru pomidorowego
  • 150 ml czerwonego wina wytrawnego
  • 0,5 l bulionu wołowego
  • łyżka oregano
  • łyżka bazylii
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia

Przygotowanie
  1. Na patelni podsmaż zmielony boczek.
  2. Dodaj do niego posiekaną cebulę i czosnek, startą na grubych oczkach marchewkę i posiekany seler.
  3. Przełóż podsmażone warzywa i boczek do garnka, który ustaw na małym ogniu.
  4. Na patelni podsmażaj partiami mięso. Każdą usmażoną partię przekładaj do garnka.
  5. Gdy podsmażysz już całe mięso, wlej na patelnię bulion, aby rozpuścił wszystko co zostało na patelni.
  6. Zwiększ ogień pod garnkiem.
  7. Wlej do mięsa wino.
  8. Gdy wino odparuje, dodaj przecier i przyprawy (bez soli).
  9. Całość powinna się lekko gotować.
  10. Dodaj do całości bulion i gotuj 2 godziny.
  11. Na końcu posól.
  12. Podawaj z makaronem i pietruszką.

Makaron z czosnkiem, pomidorami i chilli

Najlepsza rzecz na świecie – makaron. Można jeść go ze wszystkim, na słodko, słono, ostro. Zajda się nim cały świat, a do tego jego przygotowanie trwa kilka minut, więc jak nie ma obiadu w domu – łapiemy za makaron.

A co do makaronu? To co jest w lodówce W naszym przypadku czosnek podsmażony na maśle, pomidorki koktajlowe i dużo pietruszki, a wszystko oblane oliwą chilli i posypane suszoną papryką. To taki klasyk, że nie ma chyba co się rozpisywać, trzeba szamać, bo to już pora obiadu.

makaron z czosnkiem, pomidorami i chilli

Składniki
Czas przygotowania: 15 minut
  • makaron
  • pomidorki koktajlowe
  • pęczek pietruszki
  • 5 ząbków czosnku
  • łyżka masła lub oliwy
  • oliwa, np. z chilli
  • papryka ostra lub chilli do posypania
  • sól, pieprz

Przygotowanie
  1. Ugotuj makaron al dente.
  2. Podsmaż na patelni czosnek na maśle lub oliwie.
  3. Gdy zacznie mocno pachnieć dodaj ugotowany makaron i całość wymieszaj.
  4. Zdejmij patelnie z ognia.
  5. Dodaj pokrojone pomidorki, pietruszkę i całość wymieszaj.
  6. Przełóż na talerz, polej oliwą, dodaj papryki i ewentualnie soli i pieprzu.
  7. Smacznego :).

 

Makaron z pesto i szparagami

No to zaczynamy tydzień wegański. Na pierwszy rzut poszedł obiad bardzo prosty i szybki w przygotowaniu, ale przede wszystkim pyszny, a takie lubimy najbardziej.

Na makaron miałam ochotę już dawno, nie powiem na tydzień włoski czekamy z maszynką do makaronu z niecierpliwością. Ale czasem i z gotowego makaronu warto skorzystać, tym bardziej, że nie tak trudno o porządny, włoski makaron. Tym razem wybór padł na casarecce, śmiesznie poskręcane rurki makaronu z Sycylii. Do tego pesto z bazylii i szparagi, którymi zajadają się teraz wszyscy. W sumie nic nowego, a pyszne.

Samo pesto różni się od oryginału. Postanowiłam w tym tygodniu trochę uprzątnąć spiżarnię i nic nie dokładać, tylko zużywać. Toteż orzeszki piniowe zastąpiłam migdałami, no i z przyczyn oczywistych pominęłam parmezan. Wyszło pysznie. Jeżeli wolicie pesto z rukoli, pietruszki lub wersję czerwoną z pomidorów, tym bardziej należy eksperymentować, zmieniać. Orzechy pini można dowolnie wymieniać na migdały, nerkowce, włoskie lub pestki dyni czy słonecznika. To najbardziej lubię w kuchni, każdy robi to co lubi, a reguł nie trzeba się trzymać wcale a wcale :).

makaron z pesto i szparagami
makaron z pesto i szparagami
Składniki
Czasz przygotowania: 20 minut
  • dowolny makaron
  • pęczek szparagów
Pesto:
  • doniczka bazylii
  • ząbek czosnku
  • kilka gałązek pietruszki
  • chlust oliwy (ilość zależy od konsystencji jaką chcecie uzyskać)
  • mała garść migdałów
  • sól

Przygotowanie
  1. Szparagi obierz i upiecz w piekarniku lub ugotuj.
  2. Ugotuj makaron.
  3. W blenderze umieść wszystkie składniki na pesto i całość zmiksuj. Jeżeli pesto będzie za gęste, to dolej jeszcze oliwy.
  4. Do gorącego, odcedzonego makaronu dodaj pesto i całość wymieszaj tak, aby wszystkie rurki/nitki/wstążki były pokryte sosem.
  5. Dodaj upieczone i pocięte na mniejsze części szparagi.
  6. Smacznego :).

 

Pad Thai

Pad thai, czyli tak zwany patataj to chyba najbardziej znane danie tajskie. W sumie cała kuchnia tajska znajduje się na ulicy i właśnie patataj jest jednym z przykładów takiego ulicznego jedzenia. Prosta zasada ulicy, pad thai szama się od razu po przygotowaniu.

Pad thai jest banalnie prosty w przygotowaniu i niesamowicie pyszny. Z ciekawostek, Pad thai został 5. najsmaczniejszym daniem świata według CNN w 2011 roku, moim zdaniem się nie mylili.

Pad thai to nic innego jak smażony makaron ryżowy z wołowiną/krewetkami/tofu/warzywami, jajkiem, orzeszkami arachidowymi i sosem. Sos to chyba najważniejszy składnik całego patataja. Mieszanka sosu rybnego, pasty z tamaryndowca, cukru, chilli i soku z limonki.  Wszystko posypane kolendrą i szczypiorkiem. Nasz top 10.

Pad Thai

Składniki
Czas przygotowania: 15 minut
Porcja na 2 osoby
  • 200 g makaronu ryżowego, płaskiego
  • 2 jajka
  • 16 krewetek
  • pęczek kolendry
  • pęczek szczypiorku
  • dymka
  • 3 ząbki czosnku
  • garść orzeszków arachidowych
  • olej do smażenia
Sos:
  • 4 łyżki sosu rybnego
  • 2 łyżeczki pasty z tamaryndowca
  • 2 łyżki cukru (oryginalnie palmowego, choć trzcinowy i biały tez się spisuje)
  • sok z połowy limonki
  • łyżeczka posiekanej ostrej papryczki lub pół łyżeczki płatków chilli

Przygotowanie
  1. Ugotuj makaron ryżowy, przecedź i przelej sporą ilością zimnej wody. Najlepiej trzymać go w zimnej wodzie, wtedy się nie poskleja.
  2. Wymieszaj składniki sosu, aż cukier się roztopi.
  3. Na patelni podsmaż posiekaną dymkę i czosnek.
  4. Po 2 minutach dodaj obrane krewetki i smaż je po 2 minuty z każdej strony.
  5. Wbij na patelnię jajka i poczekaj aż lekko się zetną. Po chwili wymieszaj jajka.
  6. Dodaj na patelnię makaron i całość wymieszaj.
  7. Dodaj na patelnię sos, całość ponownie wymieszaj i smaż jeszcze 3 minuty.
  8. Makaron nie powinien być mokry, ale też nie przesuszony.
  9. Przełóż całość na talerze, posyp posiekanymi orzeszkami, kolendrą i szczypiorkiem.

Ramen

Kuchnia japońska ma to do siebie, że składa się z wielu elementów, a gotowanie przypomina układankę. Japończycy przykładają dużą wagę do wizualnej strony podawanych dań. Sposób podania jest uzależniony od wielu czynników, np. od charakteru dania czy pory roku. Potrawy są harmonijne i zrównoważone – silnym elementom, zawsze towarzyszą delikatne, a na talerzu panuje ład. Porcje zazwyczaj są niewielkie, talerze czasem sprawiają wrażenie lekko pustych, pełnych powietrza, to dlatego, że w Japonii, uważa się, że danie powinno pozostawić lekki niedosyt. Unika się przepychu. Ale jak zawsze są wyjątki, a że my lubimy wyjątki, dlatego prezentujemy ramen. Zupę na wypasie, czyli bulion drobiowy/wieprzowy/wołowy, z makaronem pszennym i różnymi dodatkami. Miska ramenu zawsze jest wypchana po brzegi, sycąca, ale i lekka zarazem. Ramen również jest układanką, kompozycją, jest kolorowy, pełen różnych tekstur i składników, a przygotowanie go zajmuje dosłownie chwilę.

Z dumą prezentujemy shōyu-ramen, czyli bulion drobiowy z makaronem i wkładką wieprzową (w naszym ramenie gotowany, wędzony boczek), doprawiony sosem sojowym i wypełniony takimi dodatkami jak wodorosty, grzyby, pędy bambusa, kiełki soi, jajko na twardo i szczypiorek. Wersji ramenu jest wiele, można dowolnie zamieniać składniki. Nie jestem zdania, że jeżeli w przepisie coś jest, to musi być i w zupie. Bzdura. Podstawa to bulion i makaron, a reszta to Wasza fantazja, więc na pewno każdy znajdzie w ramenie coś dla siebie. Pełen splendor.

Ramen

 

Składniki
Czas przygotowania:
  • 20 minut (jeżeli masz gotowy bulion)
Składniki:
  • 2 litry bulionu wołowego (gotowanego 8 h na kościach z dodatkiem 10 cm korzenia imbiru, pół główki czosnku oraz 2 marchewek)
  • makaron pszenny (może być udon, albo gryczany soba)
  • 4 jajka na twardo
  • kilka plastrów surowego boczku wędzonego
  • dwie łyżki suszonych wodorostów
  • 3 łyżki pędów bambusa
  • grzybki jakie lubicie, np. shiitake albo mun
  • kilka łyżek sosu sojowego
  • szczypiorek do posypania
  • kiełki soi

Przygotowanie
  1. Zagotuj bulion.
  2. Grzybki i wodorosty zalej wrzątkiem i odstaw na 10 minut.
  3. Grzyby shiitake należy wcześniej podgotować, aż będą miękkie.
  4. Dodaj do gotującego się bulionu boczek pocięty na plastry.
  5. Gdy będzie ugotowany, zdejmij bulion i dopraw go sosem sojowym.
  6. Ugotuj makaron.
Teraz zaczynamy układankę:
  1. W misce umieść makaron, zalej go bulionem.
  2. Ułóż boczek, ugotowane i przecięte jajko, dodaj wodorosty, grzybki, kiełki i pędy.
  3. Na koniec posyp szczypiorkiem.
Smacznego.