Mchali z buraków

Na koniec kuchni rosyjskiej mchali z buraków, czyli taka swego rodzaju sałatka z buraka, czosnku, pietruszki i orzechów włoskich. Niby rzecz prosta, ale czasem ma się ochotę nie utrudniać, tak trochę odpocząć, ale i smacznie zjeść, i mchali jest wtedy idealne.

No ale w tygodniu rosyjskim nie mogło zabraknąć pewnych przekłamań. Czytając o kuchni rosyjskiej natknęłam się na mchali, a że przepis prosty i lekki, a do tego pomysłowy i ciekawy, stwierdziłam, że warto zrobić. Mchali z buraków przygotowane, zdjęcia zrobione, wrzucam. No ale tak mnie coś natchnęło, poczytam jeszcze. No i się okazało, że mchali z buraków to gruzińska przystawka. Widocznie Rosja nie tylko do terenów, ale i przepisów rości sobie prawa.

Jednak, niech kuchnia będzie otwarta, międzynarodowa, a mchali z buraków sałatką, a nie kością niezgody, toteż niech zostanie.

Mchali z buraków

Składniki
Czas przygotowania: 15 minut + 1 godzina dla buraków
  • 3 buraki
  • 4 ząbki czosnku
  • garść orzechów włoskich
  • natka pietruszki
  • sól, pieprz
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • olej rzepakowy

Przygotowanie
  1. Buraki wyszoruj, zawiń w folię i upiecz w piekarniku, około 150°C przez godzinę.
  2. Czosnek pokrój na cienkie talarki.
  3. Natkę posiekaj.
  4. Orzechy pokrój na mniejsze kawałki.
  5. Gdy buraki ostygną, zetrzyj je na grubych oczkach.
  6. Teraz połącz wszystko w całość.
  7. Najlepiej smakuje następnego dnia, schłodzona.

Bliny na zakwasie

Bliny ciąg dalszy. Tym razem wersja na zakwasie żytnim. O takowych blinach usłyszałam parę lat temu, miałam okazję ich spróbować i były pyszne. Jedna różnica, zamiast wody, ewentualnego mleka roślinnego, ciasto było przyrządzane na maślance, a sos stanowiła kwaśna śmietana z boczkiem. No było to coś niesamowitego.

Moja wersja nie obejmuje maślanki, ani śmietany, za to zakwas żytni jak najbardziej prawdziwy, szykowany od trzech dni. Bliny na zakwasie są dość wytrawne, pasuje do nich wszystko co słone i kwaśne, choć na upartego na słodko też się da. Ja postawiłam na buraczki pieczone, gravlaxa, kiełki i było pysznie.

Bliny na zakwasie
Bliny na zakwasie
Składniki
Czas przygotowania: 15 minut
  • 200 ml zakwasu żytniego
  • 100 g mąki pszennej
  • 50 g mąki gryczanej
  • jedno jajko
  • około 200 ml wody
  • pół łyżeczki soli

Przygotowanie
  1. Wszystkie składniki zmiksuj, dodając tyle wody, aby ciasto było nieco gęstsze niż klasyczne naleśnikowe.
  2. Smaż na patelni na maśle, albo na sucho. Duże, albo małe, jak lubisz.
  3. Podawaj z czym chcesz :).

 

Pirozhok – pieczony pieróg

Kuchnia rosyjska to taka biała kuchnia, biała od mąki. A ja uwielbiam kluski, makarony, ciasta i wszystko co z mąki można zrobić. No a z czym się kojarzy kuchnia rosyjska, no z pierogami. Pielmieni przed nami, ale dzisiaj wersja nie dość, że wegetariańska, to i pieczona. Pirozhok – pieczony pieróg, czyli pieróg z ciasta drożdżowego, nabity mięsem, albo kapustą i grzybami. Wybraliśmy wersję z pieczarami i odrobiną kapusty i szpinaku, a żeby nie męczyć się zawijaniem (trzeba zbierać siły na święta), upiekliśmy jeden duży pieróg. Nie żadne tam kalzone, po prostu, pieróg. Taki pirozhok pocięty na plastry dumne prezentuje się na talerzu.

Pirozhok

Składniki
Czas przygotowania: 1,5 godziny
Ciasto:
  • 0,5 kg mąki pszennej, białej
  • 2 duże jajka + 1 jajko do posmarowania ciasta
  • 50 g roztopionego masła lub oliwy
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżeczki soli
  • 250 ml ciepłego mleka sojowego lub wody
  • 20 g świeżych drożdży
Farsz:
  • 1 kg pieczarek
  • 200 g kiszonej kapusty
  • cebula
  • 200 g szpinaku
  • sól i pieprz
  • masło do smażenia

Przygotowanie
Farsz:
  1. Na maśle zeszklij posiekaną cebulę, najlepiej w garnku.
  2. Dodaj starte na tarce pieczarki, posiekaną kapustę, pieprz i sól.
  3. Smaż, aż cała woda wyparuje. Farsz nie powinien być mokry, bo rozmoczy ciasto. Ale też nie za suchy, bo będzie niesmacznie.
Ciasto:
  1. Z drożdży, cukru, kilku łyżek mleka i łyżki mąki przygotuj zaczyn. Odstaw do wyrośnięcia.
  2. Mąkę przesiej z solą, dodaj 2 jajka, zaczyn, resztę ciepłego mleka i roztopione masło.
  3. Całość zagnieć. Najłatwiej najpierw w misce, następnie na blacie. Jeżeli ciasto się lepi, należy podsypywać mąką.
  4. Gdy ciasto będzie gładkie, elastyczne i nie będzie się kleiło, przełóż je do natłuszczonej miski i odstaw do podwojenia objętości.
  5. Następnie zagnieć szybko ciasto i podziel je na dwie części.
  6. Każdą część rozwałkuj na kształt prostokąta.
  7. Połóż ciasto na blaszce do pieczenia, najlepiej na papierze.
  8. Ułóż na cieście liście szpinaku, nałóż farsz i zawiń ciasto. Ja ponacinałam boli i zaplotłam je u góry.
  9. Nagrzej piekarnik do 200°C, w tym czasie pierogi podrosną.
  10. Posmaruj z wierzchu roztrzepanym jajkiem.
  11. Piecz przez 20 minut w 200°C, góra dół.

Rosolnik

Nie byłabym sobą, gdyby nie było zupy. Najbardziej znana jest rosyjska ucha, ale jakoś na rybną nie mam ochoty, zresztą na tym blogu jest chyba pięć przepisów na rybną. Druga klasyka to soljanka, ale mnie naszło na coś innego. Klasyczny rosolnik, czyli taki ogórkowy rosół. Oryginalnie na wołowinie, do tego ryż lub kasza manna. Ja zrobiłam lane kluchy i na nodze indyka. Zmieniać można dużo, ale jedna rzecz musi pozostać – kiszone ogóry.

Rosolnik

Składniki
Czas przygotowania: 2 godziny (ale robi się samo)
  • 0,5 kg mięsa na rosół, np. golonka i szyja z indyka lub wołowina, najlepiej z kością: szponder, pręga, łopatka lub mostek, a najlepszy jest mieszany
  • włoszczyzna
  • dodatkowa marchewka
  • ziele angielskie
  • lubczyk
  • liść laurowy
  • sól, pieprz
  • 4 kiszone ogórki i woda z ogórków
  • 2 litry wody
Lane kluski:
  • 2 jajka
  • pół szklanki mąki

Przygotowanie
  1. Mięso opłucz i wsadź do garnka.
  2. Zalej mięso zimną wodą, dodaj przyprawy i gotuj na małym ogniu tak z godzinę, albo i dłużej.
  3. Dodaj włoszczyznę i gotuj jeszcze pół godziny.
  4. Zetrzyj ogórki i marchewkę na tarce.
  5. Gdy bulion będzie gotowy, wyjmij warzywa i mięso, dodaj ogórki z marchewką i przypraw.
  6. Chwilę pogotuj, spróbuj. Jak lubisz kwaśną, dodaj wody z ogórków.
Kluski:
  1. Roztrzep jajka, dodaj szczyptę soli i mieszając dodawaj mąkę, aż ciasto będzie bardzo gęste.
  2. Możesz lać kluski bezpośrednio do zupy, ale farfocle z ogórków przeszkadzają. Ja lałam do osolonej wody.
  3. Zagotuj wodę w garnku, dodaj sporo soli i wlewaj ciasto, mieszając delikatnie. Gotowe.

Bliny gryczane

Jak Rosja to bliny :). Tym razem drożdżowe bliny z mąki gryczanej, czyli klasyk w klasyku. Idealne na śniadanie. Pasują na słodko jak i wytrawnie. Prezentuję wersję słodką, bo w planach mam jeszcze jedne bliny, ale o tym wkrótce.

Co tutaj się rozpływać, bliny to bliny. Lekko spuchnięty naleśnik, ale na mące gryczanej. Oryginalnie przepis łączy pszenną i gryczaną mąkę, no ale postanowiłam zaszaleć, łoch, ale zaszalałam, dałam tylko mąkę gryczaną. Siostra się powinna ucieszyć, bo pszennej nie może, a gryczaną jak najbardziej.

Rosja, podobnie jak inne słowiańskie krainy, śmietaną płynie. Kwaśna, pyszna, no ale co zrobić jak nie można. Można zastąpić, ale to nie to samo. Choć keczup też robi robotę ;).

Na zdjęciu, pięknie uchwycony moment chlustu sosu.

Bliny gryczane

Składniki
Czas przygotowania: 1 godzina (ciasto rośnie i smażenie trwa)
  • 25 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 500 ml ciepłej wody (można i mleka sojowego lub zwykłego)
  • 350 g mąki gryczanej
  • 3 jajka
  • łyżka roztopionego masła
  • 1 łyżeczka soli
  • masło klarowane do smażenia, a ja jak zwykle na suchej patelni

Przygotowanie
  1. Z drożdży, 100 ml wody (mleka), łyżeczki mąki i cukru zrób zaczyn i odstaw do wyrośnięcia.
  2. Do miski wbij jajka, dodaj wodę, masło, sól i wymieszaj mikserem.
  3. Dodaj zaczyn i mąkę, całość zmiksuj.
  4. Odstaw ciasto do wyrośnięcia na 30 minut.
  5. Rozgrzej patelnię z masłem lub bez.
  6. Nakładaj ciasto dużą łyżką i smaż z obu stron.
  7. Wiadomo, najlepiej smakują ze śmietaną :).

 

Czarny chleb rosyjski

Wiem, z opóźnieniem, ale zawsze – chleb, tym razem rosyjski czarny chleb. Rosjanie tak jak my uwielbiają chleb, odmian, smaków, składów setki, na zakwasie, na drożdżach, żytni, pszenny, itd. Mnie zaciekawił czarny chleb. Miałam okazję go szamać, pamiętam, że wtedy mnie zaskoczył jego smak i zastanawiało mnie to do dziś, co w nim takiego było. Otóż czarny chleb rosyjski ma w swoim składzie kakao i kawę zbożową, do tego ciemny cukier, kminek i kolendrę. Zestaw ciekawy. Na początku się obawiałam. Do tego drożdże, na zakwasie smaczniej, ale zakwas się jeszcze nie zdążył zrobić, więc padło na chleb drożdżowy. I bardzo dobrze, smak przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Kolendra i kminek są lekko wyczuwalne, kakao i kawa dają przyjemny zapach, a skórka jest tak chrupka, że aż miło. Czarny chleb jest tak aromatyczny, ma tyle smaków, że zjadłam go samego, bez obkładu. Z masłem jest obłędny, a po kilku dniach, nadal jest świeży. Same zalety :). Zdecydowanie warto spróbować, no i robota prawie żadna.

Czarny chleb rosyjski

Składniki
Czas przygotowania: 10 minut + 3,5 godziny leżenia i pieczenia
  • 170 g mąki żytniej
  • 300 g mąki pszennej białej
  • 70 g płatków owsianych
  • 2 łyżki ciemnego, gorzkiego kakao
  • 2 łyżki kawy zbożowej rozpuszczalnej
  • 2 łyżeczki kminku
  • 2 łyżeczki soli
  • 25 g drożdży
  • 1 łyżka melasy lub brązowego cukru
  • 2 łyżki oleju
  • 360 g letniej wody
  • masło do wysmarowania blaszki
  • otręby owsiane do oprószenia

Przygotowanie
  1. Z drożdży, wody, cukru i łyżki pszennej mąki zrób zaczyn.
  2. Wymieszaj suche składniki i dodaj do nich wyrośnięty zaczyn.
  3. Całość wygnieć rękoma. Ciasto będzie się lepiło do rąk, ale to dobrze. Nie powinno być tak suche jak zwykłe drożdżowe.
  4. Odstaw ciasto pod przykryciem do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. Tak na 2 godziny.
  5. Po tym czasie przełóż ciasto do wysmarowanej masłem i oprószonej otrębami owsianymi keksówki.
  6. Odstaw do wyrośnięcia na 30 minut.
  7. Nagrzej piekarnik do 200°C (góra dół).
  8. Wstaw chleb do piekarnika i piecz go 45 minut. Po tym czasie wyjmij chleb z formy i piecz go bez formy jeszcze 15 minut.

Krem z topinamburu

Zaczynamy tydzień rosyjski i aby trochę odczarować kuchnię babci Rosji, serwujemy jakże modny ostatnimi czasy krem z topinamburu. Trzy powody dla których akurat krem z topinamburu.

Po pierwsze Moskwa to jedno z najmodniejszych miast Europy, a skoro topinambur robi taką furorę, to na pewno Młoda Moskwa się nim zajada.

Po drugie, topinambur to inaczej słonecznik bulwiasty, a słoneczniki kojarzą się z polem, latem, zbożem, słowiańską duszą. Słowianie – Rosja. Pokrętne, ale słuszne.

Po trzecie, najważniejsze. Po prostu miałam na ten krem ochotę.

Topinambur to taka dobra roślina, szczególnie dla diabetyków i ogólnie wzmacnia nasz organizm. Jemy korzonki. W smaku topinambur jest delikatny, słodkawy i orzeźwiający, bardzo dobrze łączy się z różnymi smakami. W naszej wersji z pikantną papryką. Można też dodać do niego słony akcent w postaci wędzonego łososia, ikry czy wątróbki. Czipsy z jarmużu czy samego topinamburu też idealnie pasują. Nawet na słodko dobrze smakuje, np. z wędzoną gruszką. Wersji i możliwości miliony.

Krem z topinamburu

Składniki
Czas przygotowania: 30 minut
  • 0,5 kg topinamburu
  • cebula
  • litr bulionu
  • łyżeczka octu winnego
  • masło lub oliwa do smażenia
  • gałka muszkatołowa
  • sól
  • pieprz
Dodatkowo, według uznania:
  • łosoś wędzony
  • ostra papryka
  • szczypiorek
  • oliwa z chilli
  • kawior
  • smażona wątróbka
  • chipsy z jarmużu

Przygotowanie
  1. Jeżeli zależy Wam na białym kremie to należy obrać topinambur, jeżeli nie (a najwięcej witamin topinambur ma w skórce), to wystarczy go dobrze wyszorować.
  2. Posiekaną cebulę podsmaż w garnku na maśle.
  3. Topinambur posiekaj w talarki i dodaj do cebuli.
  4. Przypraw i lekko podsmaż całość.
  5. Dodaj bulion i gotuj 10 minut.
  6. Na koniec całość zblenduj.
  7. Do zupy można dodać wszelkie dodatki. Odrobina oliwy z chilli dodaje pikanterii, łosoś lub ikra dodadzą charakteru, a gruszka czy śliwka, zmieni smak na słodki. Wybór jest Wasz, a najlepiej próbować wszystkiego.