Falafel

Falafel to kotleciki z ciecierzycy, o których wszyscy już na pewno słyszeli. Falafel przywędrował do nas wraz z kebabem, tym tureckim. Turcja to nie kraj arabski, niemniej jednak Arabowie wywarli bardzo duży wpływ na kuchnie krajów niearabskich taki jak Turcja czy Iran. Stąd arabski falafel w tureckiej kebabowni w Polsce. Falafel zyskał sławę również dzięki wegetarianom. Ciecierzyca jest bogata w białko, dlatego wegetarianie często wykorzystują ją w swojej diecie. A co tak naprawdę sprawiło, że pokochaliśmy falafel? Proste, lubimy to co pyszne. Nie mówię o tym barowym, smażonym na starym tłuszczu, niedoprawionym, głęboko mrożonym. Żadna przyjemność. Ten domowy falafel to co innego. Świeży, z chrupiącą skórką i rozpływającym się środkiem, pachnący przyprawami. To, że zdrowy i pożywny, to nieważne.

Jest tylko małe utrudnienie w przygotowaniu domowych falafli. Po pierwsze należy użyć suchej ciecierzycy, następnie moczyć ją całą noc. Z tej puszkowanej nic dobrego nie wyjdzie (w przypadku humusu podobnie). Następnie namoczoną ciecierzycę należy zmielić, przy użyciu maszynki do mięsa, nie blendera. Taki falafel z blendera (o ile nie spalicie mechanizmu podczas miksowania) będzie zwykłą papką, a po usmażeniu można nim będzie wybić okno. Ale próbować można :). Doczytałam również w mądrych książkach, że dodatek sody oczyszczonej lub proszku do pieczenia sprawi, że falafle będą delikatne, a smażenie potrwa o wiele krócej, dzięki czemu kotleciki nie opiją się tak tłuszczem, co oznacza, że i my zjemy go mniej. Co do smażenia. Oliwa z oliwek jest i zdrowa i pyszna, ale najlepsza na zimno. Do smażenia używajmy tzw. oliwy północy, czyli polskiego oleju rzepakowego, którego właściwości i wartości, często nie doceniamy.

Falafel można szamać samodzielnie, z dodatkiem warzyw, na obiad, śniadanie czy kolację. Idealnie sprawdza się na imprezy. Ale najlepszy jest wrzucony do pity, w asyście warzyw, polany sosem i serwowany na ciepło, po prostu zapiera dech.

falafel

Składniki
  • 250 g suchej ciecierzycy
  • 1 szalotka
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 łyżki drobno posiekanej pietruszki
  • 3 łyżki drobno posiekanej kolendry
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka mielonego kuminu
  • ½ łyżeczki mielonej kolendry
  • ½ łyżeczki mielonego kardamonu
  • ½ łyżeczki ostrej papryki
  • ½ łyżeczki sody oczyszczonej lub proszku do pieczenia
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • sezam do obsypania kotlecików
  • olej do smażenia (rzepakowy)

Przygotowanie
  1. Noc wcześniej umieść cieciorkę w misce i zalej ją zimną wodą.
  2. Następnego dnia opłukaną i odcedzoną ciecierzyce zmiel w maszynce do mielenia wraz z szalotką, czosnkiem, kolendrą i pietruszką.
  3. Do masy dodaj przyprawy, mąkę i sodę.
  4. Wymieszaj masę i odstaw do lodówki na godzinę.
  5. Z masy formuj małe kotleciki i obtocz je sezamem.
  6. Smaż kotleciki na rozgrzanym do 180°C oleju, po 2 minuty z każdej strony, tak aby były rumiane, a nie spalone.
  7. Odkładaj je na papierowy ręcznik, żeby odsączyć tłuszcz.

 

Pasta z buraków i ciecierzycy

Kolejna pasta, smarowidło do chleba, tym razem piękna i różowa, a do tego pełna białka, czyli pasta z buraków i ciecierzycy. Można się pokusić o dodanie tahini i będzie buraczany hummus, ale tutaj już by trzeba było wyznawać całą filozofię i skupić się na przygotowaniach. W naszym przypadku mamy prosty i szybki konkret na kanapkę czy też samodzielną przekąskę w towarzystwie warzyw.

pasta z buraków i ciecierzycy

Składniki
Czas przygotowania: 5 minut + 30 minut pieczenia buraków
Ilość porcji: 2
  • 1 szklanka ugotowanej ciecierzycy
  • 2 małe lub 1 duży burak
  • łyżka oliwy
  • sok z połowy cytryny
  • ząbek czosnku
  • łyżka czarnuszki
  • pęczek pietruszki zielonej
  • sól i pieprz

Przygotowanie
  1. Buraki zawiń w folię aluminiową i upiecz w piekarniku do miękkości.
  2. Cieciorkę, upieczone buraczki, czosnek, oliwę, sok z cytryny, sól i pieprz umieść w misie blendera i zmiksuj na gładką pastę. Jeżeli masa będzie zbyt gęsta, dodawaj po odrobinie zimnej wody, aż całość uzyska pożądaną konsystencję.
  3. Na koniec dodaj posiekaną pietruszkę i ziarna czarnuszki.
  4. Wszystko wymieszaj i szamaj :).

Warzywa faszerowane

Warzywa faszerowane, podobnie jak zapiekanki, wariacji miliony. Dzisiaj wersja lekka, tak, aby przed Wielkanocą się nie przemęczać. W naszym przypadku użyłam bakłażana i słodkich papryk jako foremek, bazą farszu została kasza jaglana i pieczarki z dodatkiem szpinaku, cebuli i wydrążonej części bakłażana. Wszystko doprawione tylko solą i pieprzem, ale zrobiło robotę :).

Warzywa można faszerować dowolnie: surowym mięsem mielonym z dodatkiem szpinaku, gotowanym i zmielonym drobiem z włoszczyzną, pęczakiem z suszonymi pomidorami i oliwkami, brokułami zmiksowanymi z tofu, soczewicą z grzybami i tak dalej i dalej, płynąć można na wiele sposobów.

warzywa faszerowane kaszą jaglaną i warzywami

Składniki
Czas przygotowania: 40 minut
Ilość porcji: 4
  • 2 czerwone papryki
  • 2 bakłażany
  • 1,5 – 2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
  • 0,5 kg pieczarek
  • 100 g szpinaku
  • 2 cebule
  • sól i pieprz

Przygotowanie
  1. Bakłażany przetnij na połówki i wydrąż, tak aby powstała foremka do faszerowania.
  2. Przekrój papryki i usuń gniazda nasienne.
  3. Na patelni podsmaż posiekaną cebulę.
  4. Wydrążone części bakłażana pokrój w kostkę i dodaj do cebuli, całość podsmaż.
  5. Dodaj pokrojone pieczarki (w miarę drobno pokrojone, ale nie posiekane).
  6. Gdy woda praktycznie w całości odparuje dodaj na patelnię szpinak, podsmaż całość przez chwilę i dodaj do ugotowanej kaszy jaglanej.
  7. Dopraw solą i pieprzem i wymieszaj całość.
  8. Nie ma potrzeby dodawania jajka, ponieważ kasza dobrze sklei cały farsz.
  9. Nałóż farsz do wydrążonego bakłażana i przeciętych papryk.
  10. Zapiecz całość w piekarniku przez około 20 minut w 180°C.

 

Szaszłyki z kaczki

Święta przyniosły kilka kulinarnych książek. Będąc pod wrażeniem „Przepisów i opowieści” szczególnie Pawła Suwały znowu poczułam, że czas wejść do kuchni. Jak zawsze musiałam trochę pozmieniać i dodać coś od siebie, w efekcie powstały szaszłyki z kaczki na modłę arabską. Do tego grillowany bakłażan, beznabiałowe tzatziki i pikantny sos pomidorowy. Nie powiem, kolejny eksperyment, więc i obawy się pojawiły – czy nie będzie mdło, sucho, czy wszystko się skomponuje. Ale wyszło godnie i już oczywiście zniknęło.

szaszłyki z kaczki

Składniki
Czas przygotowania: 1,5 godziny
Porcje: 4
Szaszłyki:
  • 3 piersi z kaczki
  • 2 łyżeczki oregano
  • 2 łyżeczki słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka kolendry (mielonej)
  • 1 łyżeczka imbiru
  • 1 łyżeczka sumaku
  • 1 łyżeczka kuminu (mielonego)
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka pieprzu czarnego (mielonego)
  • 2 łyżki oliwy
Sos pomidorowy:
  • 6 dojrzałych pomidorów (lub puszka pelati)
  • 4 suszone pomidory
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • sól, pieprz
  • ¼ łyżeczki ostrej papryki
Bakłażan:
  • 2 bakłażany
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oliwy
  • szczypta soli

Przygotowanie
Sos pomidorowy:
  1. Pomidory obierz ze skórki i zmiksuj w blenderze razem z suszonymi pomidorami.
  2. W rondlu na oliwie podsmaż sprasowany czosnek i gdy będzie rumiany dodaj do niego zmiksowane pomidory.
  3. Dodaj paprykę i gotuj sos, aż uzyska odpowiednio gęstą konsystencje.
  4. Gotowy sos dopraw solą i pieprzem.
Bakłażan:
  1. Pokrój bakłażana w plastry około 1cm grubości.
  2. Oprósz każdy plaster solą, ułóż plastry na sobie i zamknij w woreczku foliowym lub zawiń w folię.
  3. Schowaj bakłażana do lodówki na 30 minut.
  4. Po tym czasie wyjmij bakłażana, opłucz i wysusz.
  5. Sprasowane ząbki czosnku zmieszaj z oliwą i solą.
  6. Natrzyj każdy plaster bakłażana oliwą z czosnkiem i smaż na patelni grillowej około 3 minut z każdej strony.
Szaszłyki:
  1. Kaczkę pozbaw skóry, umyj i osusz.
  2. Pokrój piersi w kostkę jak na szaszłyki.
  3. Przyprawy wymieszaj.
  4. Obtocz każdy kawałek kaczki w przyprawach i nadziej na patyczki.
  5. Rozgrzej patelnię z oliwą i smaż szaszłyki z każdej strony około 2 minut, aby zamknęły się pory i mięso doszło w środku.

 

Bulgur z bobem i jajkiem

Mamy sezon na bób, a nie powiem, czekałam na to cały rok :). A jak sezon, to trzeba coś przygotować, choć sam bób to jest to :).

No to otwieram szafkę, a tam bulgur, który leży i czeka nieużywany od tygodnia arabskiego. Czemu nie. Do tego cebula, szczypiorek, czosnek, kolendra, odrobina kuminu i jajko. Początkowo sądziłam, że to takie nic, mdłe. Może by czegoś dodać? Ale nie. Nadmiar tylko szkodzi. No i się okazało to tak pyszne, że już marzę o kolejnych porcjach.

Ni to sałatka, zapiekanka, danie jednogarnkowe. Śniadanie, obiad czy kolacja? Nieważne. Jest lekkie, pełne ziół i aromatyczne. Idealne na szybkie zaspokojenie głodu. No i koniecznie do pałaszowania zaraz po przyrządzeniu – płynne żółtko nadaje temu wszystkiemu sens ;).

bulgur z bobem i jajkiem

Składniki
Czas przygotowania: 20 minut
  • szklanka ugotowanego bulguru
  • 0,5 kg bobu ugotowanego i obranego
  • 2 jajka
  • pęczek kolendry
  • cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • szczypiorek
  • szczypta kuminu
  • sól i pieprz
  • masło do podsmażenia

Przygotowanie
  1. Nagrzej piekarnik do 200°C.
  2. Na patelni podsmaż posiekaną cebulę i czosnek.
  3. Dodaj ugotowany bulgur, kumin, pieprz i sól i całość podsmaż.
  4. Przełóż zawartość patelni do naczynia do zapiekania.
  5. Dodaj posiekany szczypiorek i obrany bób.
  6. Całość wymieszaj.
  7. Zrób małe wgłębienia i wbij do nich jajka.
  8. Zapiecz całość, aż białka się zetną, ale żółtka zostaną płynne.
  9. Przełóż na talerze, dodaj kolendry i szamaj od razu :).

Tabbouleh – czyli kuskus i mięta

Tabbouleh to najbardziej znana sałatka kuchni arabskiej, idealnie pasuje na zakończenie tego tygodnia. Lekki i prosty przepis, dobrze podsumowujący ten tydzień. Znajdziemy tu wszystko co cechuje kuchnię arabską. Najpopularniejszy w tym regionie świata kuskus (bulgur), pachnącą miętę, świeże warzywa, oliwę, sok z cytryny. Sałatka jest lekka i treściwa zarazem, łączy wszystkie wartości odżywcze, a do tego jest prosta, a jej przygotowanie zajmuje chwilę. Takie właśnie były posiłki w tym tygodniu, proste i aromatyczne, lekkie i sycące, pełnowartościowe i odżywcze, a przede wszystkim proste i szybkie, nie pozbawione przy tym fantazji.

sałatka-TAG

Składniki
  • szklanka kuskusu
  • 2 pomidory
  • świeży ogórek
  • szalotka
  • świeża mięta
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • sok z jednej cytryny
  • sól, pieprz

Przygotowanie
  1. Kuskus zalej gorąca osoloną wodą i odstaw pod przykryciem
  2. Posiekaj warzywa i miętę.
  3. Oliwę połącz z cytryną, sola i pieprzem.
  4. Wymieszaj wszystkie składniki.
  5. Gotowe :).

 

Hummus

Dziwne, ale od dawien dawna trwa wojna o hummus pomiędzy Izraelem, a Libanem. Może i dobrze, że to tylko kulinarna wojna, ale nadal. Lepiej wspólnie jeść i się cieszyć, niż toczyć wojnę. Niemniej to Liban jest krajem, który hummus dał światu, to też hummus gości w tygodniu arabskim.

Hummus, nic trudnego. Pasta z ciecierzycy z przyprawami. Z dodatkiem zataru jak najbardziej. I jakie to dobre i w ogóle. Jeżeli zabieracie się za produkcję hummus sami, to najlepiej zacząć od samego początku. Ciecierzyca z puszki niestety roboty nie robi. Noc wcześniej wystarczy namoczyć suchą cieciorkę, a efekt będzie zdecydowanie lepszy. Potem godzina gotowania, składniki do blendera i gotowe.

Co prawda ja trochę (a nawet bardzo) oszukuję. Niestety głównym składnikiem hummusu, zaraz po ciecierzycy, jest tahini, czyli pasta sezamowa. A ja niestety od tego ziarna puchnę, dlatego tahini ani sezamu nie używam. Ale takiego prawdziwego hummusu próbowałam, no i jest różnica, choć bez tahini też się da. Wtedy odzywają się głosy, że bez głównego składnika to już nie hummus, ale pasta z ciecierzycy, że skoro w oryginalnym przepisie jest, to musi być i blablabla. Z alergiami tak już jest, jest dziwnie. Trzeba uważać co i gdzie się je, a już najgorzej, gdy z czegoś trzeba rezygnować. A niby dlaczego? Nie wszystko da się zamienić, ale warto próbować. Oszukany hummus jest i tak pyszny, z tahini czy bez, nie chodzi o to, żeby było identycznie. Ważne, żeby poszukiwać, tworzyć i wymyślać.

 

hummus
hummus

 

Składniki
  • 200 g suchej ciecierzycy
  • 150 ml tahini
  • 100 ml lodowatej wody
  • 3 łyżki soku z cytryny
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżeczki sody (soda sprawi, że hummus będzie puszysty i delikatny)
  • sól
dodatkowo:
  • pietruszka
  • zatar
  • oliwa
  • sezam

Przygotowanie
  1. Dzień wcześniej namocz ciecierzycę z łyżeczką sody, przynajmniej w dwa razy większej objętości wody.
  2. Opłucz cieciorkę i gotuj ją do miękkości z jedną łyżeczką sody (około godziny).
  3. Opłucz cieciorkę i zmiel ją razem z pasta sezamową, cytryną, czosnkiem i solą. Masa powinna być gładka i nie mieć żadnych grudek.
  4. Na koniec dolewaj powoli wodę, tak aby uzyskać gładki krem.
  5. Dopraw według uznania i szamaj :).
Jeżeli nie dodajesz tahini, zastąp ją oliwą :).

Zatar

Zatar, za’atar to klasyczna mieszanka przypraw kuchni arabskiej. W podstawowy skład zataru wchodzi sezam, suszony tymianek, sól i sumak. Tak jak w przypadku pierwszych trzech nie ma problemu, tak sumak jest raczej mało popularny w naszej kuchni. Ale tylko w kuchni, ponieważ wystarczy wyjrzeć przez okno, tam owego sumaku multum. Sumak, zwany octowcem to takie ładne drzewko, które wypuszcza wielkie, puszyste, fioletowe szyszki, a na jesień mieni się wszystkimi kolorami tęczy. Nie wiem jak z takiego drzewka pozyskać przyprawę, ale najłatwiej jest po prostu udać się do sklepu.

Rozbudowana wersja zataru posiada odrobinę więcej składników, takich jak suszone zioła: oregano, bazylię, cząber i majeranek. Wybór wersji należy do Was. A najlepiej wypróbować obie.

Zatar można dodawać do warzyw, mięs, zup, albo przygotować z nim chleb. Taka pita z zatarem i oliwą, albo coś w rodzaju foccaci, pycha.

Zatar
Zatar
Składniki
Zatar podstawowy:
  • 4 łyżki tymianku
  • 2 łyżeczki sumaku
  • 2 łyżki sezamu
  • ½ łyżeczki soli
Zatar rozbudowany:
  • 2 łyżeczki oregano (suszone)
  • 2 łyżeczki bazylii
  • 2 łyżki tymianku
  • 2 łyżeczki cząbru
  • 2 łyżeczki majeranku
  • 2 łyżki sumaku
  • ¼ szklanki sezamu
  • 1 łyżeczki soli

Przygotowanie
W obydwu wersjach postępowanie jest takie samo:
  1. Na suchej patelni upraż sezam.
  2. W moździerzu rozdrobnij pozostałe przyprawy.
  3. Połącz sól, sezam i przyprawy.
Gotowe :).

 

Pączki arabskie

Jedno z milszych świąt – tłusty czwartek. A każde święto trzeba świętować. Nie ważne, że kuchnia arabska, tradycja to tradycja i pączka (albo i pięć lub i osiem) trzeba zjeść. A najlepiej takiego, którego się samemu upichci.

Troszkę poszperałam i znalazłam, przepis na pączki arabskie. Różnią się w sumie wielkością i brakiem nadzienia. Na upartego można je nadziać, np. konfiturą z fig lub róży, albo zjeść w towarzystwie dżemu. Dzięki temu, że są mniejsze, to i więcej ich można zjeść, tak na oko, 1 nasz pączek to takie 4 arabskie :).

Ostatni raz pączki smażyłam z mamą, jakieś 20 lat temu, więc z tym większą niecierpliwością czekałam na dzisiejszy dzień. Trochę się bałam, ale wyszło. Wyszło i to jak :).

Przepis jest o tyle ciekawy, że nie zawiera mleka. Wystarczy zwykła woda. Ale z doświadczenia wiem, że drożdże świetnie rosną na mleku sojowym, a to one są w pączkach kluczem do sukcesu. A im lepiej pączusie wyrosną, tym bardzie puszyste i delikatne będą, napiją się mniej tłuszczu, a dodatek proszku do pieczenia będzie zbędny. Jeżeli zabieracie się do pączków po raz pierwszy, to musicie pamiętać o kilku zasadach. Po pierwsze nie można się spieszyć. Pączki potrzebują sporo czasu na to, aby porządnie wyrosnąć. Po drugie ciasto na pączki jest luźniejsze od drożdżowego, więc nie można za bardzo podsypywać go mąką, tylko tyle ile trzeba. O tym, ze trzeba używać świeżych składników pisać nie będę :). No i ostatnia rzecz, tłuszcz. Jeżeli macie wprawę albo zapas ciasta do eksperymentów, to ustawienie odpowiedniej temperatury tłuszczu nie sprawi Wam problemów. Jeżeli jednak rzadko smażycie w głębokim tłuszczu, to polecam użyć termometru cukierniczego. Pączki powinniśmy smażyć w oleju o temperaturze około 175ºC. A, no i jakiego tłuszczyć. najlepiej na smalcu, ale olej rzepakowy czy palmowy też będzie bardzo dobrym rozwiązaniem.

Powodzenia :).

SAMSUNG CSC

Składniki
  • 250 g mąki pszennej + trochę do podsypania,
  • 100 ml ciepłej wody/mleka roślinnego
  • 1 jajko
  • 13 g świeżych drożdży
  • 30 g cukru
  • 1 łyżka rozpuszczonego i schłodzonego masła
  • ½ łyżeczki cynamonu,
  • ½ łyżeczki zmielonego kardamonu

Przygotowanie
  1. Z łyżki mąki i cukru, mleka i drożdży przygotuj zaczyn. Gdy urośnie jest gotowy.
  2. Mąkę przesiej z przyprawami i resztą cukru, dodaj jako i zaczyn.
  3. Zacznij wyrabiać ciasto.
  4. Po chwili dodaj masło.
  5. Wyrabiaj ciasto, aż będzie miękkie i sprężyste.
  6. Przykryj je folią i odstaw w ciepłe miejsce, aż podwoi objętość (od 1,5 do 3 godzin).
  7. Po tym czasie, należy ponownie, krótko wyrobić ciasto.
  8. Możesz albo formować pączki ręcznie, odrywając kawałki ciasta i rolując kulki.
  9. Drugim sposobem jest rozwałkowanie ciasta na wysokość 1 cm i wycinanie małą foremka kółek (albo innych wzorków).
  10. Gotowe pączusie odstaw pod przykryciem, do podwojenia objętości. To ważne aby wyrosły.
  11. Nagrzej olej w szerokim garnku do 175ºC.
  12. Smaż po kilka sztuk, tak aby z każdej strony były rumiane.
  13. Odkładaj na papierowy ręcznik, żeby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
  14. Jeżeli masz ochotę, to je nadziej, oprósz cukrem pudrem albo zjedz :).

 

Rożki filo z warzywami

Mięsko mięskiem, ale warzywa też są w porządku. A tak się składa, że kuchnia arabska obfituje w warzywa i tak uwielbiane przez wegan rośliny strączkowe. Idąc tym tropem, przygotowałam kilka przepisów, po czym Adam się załamał. Żaden przepis nie zawiera mięsa, nie żeby specjalnie, tak po prostu wyszło. Postanowione, do końca tego tygodnia rządzą warzywa.

Gdy zmieszamy bakłażana, cukinie, paprykę, cebulę i pomidorki, to co otrzymamy? Mieszankę warzyw. A gdy dodamy zioła prowansalskie? No to powstanie potrawa i nazwiemy ją ratatouille. Wersja francuska, choć nie przepadam, dość popularna na całym świecie. A jak zastąpimy zioła zatarem? To otrzymamy warzywa z zatarem :). Nie znalazłam żadnych źródeł, które by ten wynalazek jakkolwiek nazywały. Mniejsza o nazwę, jest arabsko. Zatar, klasyczna dla krajów arabskich mieszanka przypraw, zestaw bakłażana, cukinii, cebuli, papryki i pomidorów jest jak najbardziej w klimacie, no i ciasto filo. Może i danie bez nazwy, roboczo: rożki filo z warzywami, ale pyszne. A użycie zataru sprawia, że wersja francuska odeszła daleko w zapomnienie.

Rożki z ciasta filo z warzywami, to wersja zarówno obiadowa, kolacyjna i przekąskowa, a i w łapkę można złapać i spacerować jedząc. Nic tylko robić i jeść, a że danie lekkie, to i więcej można :).

Rożki filo z warzywami

Składniki
  • kilka arkuszy ciasta filo (mi wystarczyło 5 przeciętych na półarkuszy 35×45)
  • bakłażan
  • papryka
  • 2 pomidory
  • cukinia
  • 2 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • posiekana natka pietruszki
  • 3 łyżki zataru (mieszanka 8/4/4/1 tymianku, sumaku, sezamu, soli)
  • oliwa

Przygotowanie
  1. Wszystkie warzywa pokrój w kostkę (nie za grubą), czosnek posiekaj.
  2. Przełóż warzywa do naczynia do zapiekania, posyp je zatarem i polej kilkoma łyżkami oliwy.
  3. Wymieszaj.
  4. Zapiekaj przez 40 minut w piekarniku nagrzanym do 175°C.
  5. Gdy warzywa się upieką i przestygną, rozłóż arkusze filo i nakładaj na nie farsz i zawijaj.
  6. Przygotowane rożki, koperty czy inne paczuszki, umieść na blaszce przykrytej papierem do pieczenia i piecz 10 minut w 175°C (aż się zarumienią).